The Birdman

image

Zazwyczaj na myśl o końcu weekendu (wiemy, wiemy: dziś dopiero piątek) robi  się  człowiekowi jakoś smętnie. Tym razem jednak po niedzieli czeka na nas nie ‚taki sobie zwykły’ poniedziałek, a WIOSNA!

A z czym kojarzy się wiosna? Z kwiatami, pąkami, zielenią, śmieciami wyłaniającymi się spod śniegu (w tym roku – ze względu na nikły opad puchu -konotacja jest nieaktualna) i oczywiście  z ptakami.

Słychać je i widać  coraz wyraźniej, więc pomyśleliśmy, że wszystkim Ptasiarzom, którzy ‚kierują się w odruchu sercem’ i skrzydlactwo dokarmiają, przypomnimy zasady jego dożywiania.

PS. Posiłkujemy się – nomen omen – elbląską ściągawką, więc nie gwarantujemy, że w innych miastach mieszanka pszenicy i owsa dostępna jest na targowisku…

Reklamy

The urban legend

kruk

Pamiętacie legendę, która mówi, że jeśli kruki odlecą z Tower of London, imperium brytyjskie upadnie?7 Przepowiednia przepowiednią, ale gdyby miało się okazać, że tkwi w niej jakieś ziarnko prawdy, szczwani wyspiarze na wszelki wypadek podcięli ptakom lotki i tym sposobem skutecznie je uziemili.

Elbląg i jego mieszkańcy widocznie wzięli sobie do serca londyńskie opowieści i aby czasy świetności żuławskiego grodu nie minęły, postanowiono uniemożliwić ptactwu migrację. Uwzględniając polski spryt narodowy, niewątpliwie przenoszący się droga kropelkową na naszą faunę i florę, przedsięwzięto jednak bardziej brutalne środki. Skrzydlatych przyjaciół zamieniono w żeliwne odlewy i – znowu biorąc pod uwagę „kreatywność” rodaków – odcięto im nogi, żeby udaremnić celowość wywózki handlowej powstałych w ten sposób dekoracji.

PS. Dla osób, które są mimo wszystko są zdeterminowane, by kruka zakupić podpowiadamy: jeśli postawi się go w wysokiej trawie, „uszczerbek” będzie niezauważalny… A Wasze imperium trwać będzie wiecznie!

%d blogerów lubi to: