Trick or treat…

‚Cukierek albo psikus’, czyli już niedługo halloweenowi domokrążcy wracają do akcji. Zważywszy, jakie słodycze na tę okazję przygotowała pewna elbląska cukiernia, sugerujemy im wszystkim wybór psikusa!

Once upone a time

Lubimy czytać. Bardzo! A w związku z niedawnym obniżeniem się średniej wieku w naszej rodzinie, zaczęła nas interesować także literatura dla najmłodszych. 

Okazuje się, że ostatnio ‚nowością wydawniczą’ są pachnące książki. I o ile ‚Truskawkowy wilk’ czy ‚Malinowa księżniczka’ nie wzbudzają szczególnych emocji, o tyle historia rycerza nas, delikatnie mówiąc, nie zachęciła. Co więcej: po przeczytaniu streszczenia bajki jesteśmy przekonani, że akurat po tę lekturę nie sięgniemy (choć szczerze trzymamy kciuki za rycerza i wierzymy w szczęśliwe zakończenie)!

Straight form the shoulder

W czasach, gdy kurczak z ryżem i surówką w restauracyjnym menu figuruje jako ‚polędwiczki ze szcześliwego kurczęcia, na posłaniu ryżowym,  w asyście dzikich warzyw z upraw ekologicznych’, coraz  bardziej doceniamy ‚bezogródkowość’ oraz ‚prostozmostność’. 

Tym większe oklaski dla elbląskich sklepikarzy za ‚odbrązowienie’najpopularniejszej potrawy polskich szos. Bo ‚jaki jest  koń, każdy widzi’, a hot-dog to rzeczywiście nic innego, jak parówka w bułce…  

Platon’s bench

cymera_20161013_112342

To, że niższą połowę hiElbląg zazwyczaj można spotkać chodzącą w czapce, nie jest niczym dziwnym. Ale kiedy i druga połowa czapkę zakłada, można śmiało wnioskować, że:

  1. Nakrycie głowy jest nowe i się podoba;
  2. Lato się już skończyło, a wiosna jeszcze nie zaczęła;
  3. Jesteśmy na Helu.

Ponieważ niczego ostatnio nie nabyliśmy, wyjazdów poza Elbląg ostatnio nie uskuteczniamy, oczywisty nasuwa się wniosek, że skoro Wysokie Pół chodzi w czapce – jest jesień.

Co się kojarzy z jesienią? Spadające liście, kasztany i… listopad (z naciskiem na ‚1’oraz’11’). A że Dzień Niepodległości jest aż 10 dni po Wszystkich Świętych, w sklepach flagi nie są jeszcze tak mocno promowane, jak sztuczne kwiaty (na każdą okazję i pogodę), znicze oraz… wyposażenie okołogrobowe. Nam w oczy  rzuciła się – skąd inąd bardzo przydatna – ławeczka. Jak się okazuje ma ona bardzo konkretne zastosowanie, daleko wykraczające  poza zwykłe ‚siedzisko’…

Przy okazji zwracamy uwagę na właściwe  używanie znaków interpunkcyjnych. W zależności od przyjętej strategii, prezentowany przedmiot może  być  ‚ławką kontemplacyjną ‚Laura’ lub ‚ławką ‚kontemplacyjna Laura”. W tym drugim przypadku nabywca musi wykazać się odrobiną kreatywności, ponieważ nikt nie podpowiada mu przeznaczenia zakupionej ławki.

Thomas (almost) Edison

Zazwyczaj publikowane na hiElbląg zdjęcia po prostu nas śmieszą. Tym razem jest inaczej: Pan Tomasz kompletnie nas rozbroił, położył na łopatki.

Szczerze gratulujemy pomysłu na nazwę działalności i obiecujemy, że – jeśli zajdzie taka potrzeba – wezwiemy Pana na pomoc!

She

Dziś dostaliśmy maila informującego o nowym komentarzu na hiElbląg. Z jednej strony bardzo nas to ucieszyło, ale z drugiej…zrobiło nam się wstyd, ponieważ uświadomiliśmy sobie, jak dawno nic na blogu nie napisaliśmy.

Na swoje usprawiedliwienie mamy jedynie fakt, że przez kilka ostatnich miesięcy skupialiśmy się na najmłodszej członkini naszej rodziny.

A skoro usprawiedliwienie za nami, czas na pocieszenie: duch szukania elbląskich ‚ciekawostek’ w nas nie zginął! Rejestrując córę, taki oto dokument otrzymaliśmy:

Gender na całego!

The Birdman

image

Zazwyczaj na myśl o końcu weekendu (wiemy, wiemy: dziś dopiero piątek) robi  się  człowiekowi jakoś smętnie. Tym razem jednak po niedzieli czeka na nas nie ‚taki sobie zwykły’ poniedziałek, a WIOSNA!

A z czym kojarzy się wiosna? Z kwiatami, pąkami, zielenią, śmieciami wyłaniającymi się spod śniegu (w tym roku – ze względu na nikły opad puchu -konotacja jest nieaktualna) i oczywiście  z ptakami.

Słychać je i widać  coraz wyraźniej, więc pomyśleliśmy, że wszystkim Ptasiarzom, którzy ‚kierują się w odruchu sercem’ i skrzydlactwo dokarmiają, przypomnimy zasady jego dożywiania.

PS. Posiłkujemy się – nomen omen – elbląską ściągawką, więc nie gwarantujemy, że w innych miastach mieszanka pszenicy i owsa dostępna jest na targowisku…

%d bloggers like this: